czwartek, 11 kwietnia 2013

ZIMNY dzień 4

Dziś temat 

ZIMNY

Długo myślałam... oj ...
;)

ale przyszedł mi do głowy pomysł taki

ZIMNY ASORTYMENT


Nawet w tym miejscu nie lubię przebywać, 
bo zimno przy tych lodówkach okrutnie :P


Zimne interpretacje można pooglądać
na blogu Uli

Dziś piosenka w wykonaniu
Norah Jones 
z pięknymi zdjęciami.
Bardzo lubię tę panią.

Do miłego jutra :)

21 komentarzy:

  1. Ciekawa byłam jaki utwór polecisz:) Miałam swego czasu fazę na panią Norę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Bardzo mi miło, że jest ktoś, kto choć chwilkę pomyśli o tym. :)
      Ja też miałam kiedyś ... teraz wracam czasem jak na pyszną czekoladę do stałej kawiarni.

      Usuń
  2. Mam tak samo! Nie lubie przebywac wsrod tych lodowek, bo czuje sie jak na biegunie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię to miejsce, zwłaszcza w letnie upalne dni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha... a ja zwłaszcza w upały tego nie znoszę!!! :D:D:D

      Usuń
  4. Ja też nie lubię przechodzić koło lodówek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. w lecie w alejce z lodówkami jest najwięcej ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie zauważyłam tego zjawiska w swoich sklepach ;)

      Usuń
  6. O tak wieje od nich chłód, ja też szybko biorę co muszę i uciekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie TAK :D ja też tak robię :D

      Usuń
  7. uff, naprawdę zimno :D
    a Twoje zdjęcie nagłówkowe też pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)
      a moje nagłówkowe zdjęcie należy już zmienić, bo wiosną w końcu pachnie :) i nastąpi to już wkrótce.

      Usuń
  8. Hahaha, super podejście do tematu! :) A piosenka bardzo nastrojowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bardzo dziękuję za docenienie :) Miło i niezmiernie ;)
      Zastanawiałam się, czy mnie ochrona nie zgarnie, ale wyszłam z tego cało ;)
      ...a piosenka ... nastrojowa... :)

      Usuń
  9. W sklepach z tymi lodówami rzadko bywam, unikam ich. Bardzo nie lubię tych lodowatych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Grażynko, to mnie Pani zaskoczyła :D Pani jako zaprawiony MORS, od wielu już lat, unika lodówek w sklepach ;) ? Wyobrazić sobie można co Morsy lubią, co ich przyciąga ... myślałam, że właśnie zimno ;)

      Usuń