wtorek, 4 czerwca 2013

CODZIENNY RYTUAŁ - dzień 2

 
Dzień 2
CODZIENNY RYTUAŁ
 
śniadanie
 
 
 
Inne propozycje fotograficzne na blogu
 
A do mojego śnaidania
Deep Purple


Dziękuję za Waszą obecność
:*

Do miłego jutra
:)
 

19 komentarzy:

  1. chciałabym mieć taki rytuał, niestety za późno wstaję... smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie potrafię funkcjonować bez śniadania, chyba, że coś jest na rzeczy pt. "stres strasznie straszny", to dopiero wieczorem nadrabiam. Ale nie zawsze on tak ładnie i zdrowo wygląda ;)

      Usuń
  2. U mnie też ostatnio króluje rzodkiewka i nie tylko na śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śniadanie w łóżku, to takie romantyczne...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaa.... i zbyt rzadkie wydarzenie w realu :P

      Usuń
  4. No pewnie! Ważny rytuał o którym czasem zapominam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedne z najważniejszych, nie potrafię o nim zapomnieć, no chyba, że zrobionego z kuchni zapomnę.

      Usuń
  5. Kolorystyka powala, a przecież to wszak moje podstawowe pożywienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ... zachęca, bo to najważniejszy posiłek dnia :)

      Usuń
  6. To też i mój rytuał. Nie wychodzę z domu bez śniadania. Kiedyś próbowałam, ale źle się to dla mnie kończyło. Zrobiłam się główna. Pędzę do lodówki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) i ja i ja... :) także rozumiem ;)

      Usuń
  7. Aż się głodna zrobiłam ;p :) u mnie to nigdy tak kolorowo nie wygląda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tak lubię ... wolę ... ale nie zawsze mam na to czas i produkty.

      Usuń
  8. Zmiany widzę! (Spóźniony refleks?;)) Jak mój W. przygotuje śniadanie, zawsze jem 2xwięcej niż sama przygotuję sobie samej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiany to te 5 tyg. temu, które mnie nie było ;)
      Fajnego masz Męża ;) dba o Szczęście - Skarb!

      Usuń