sobota, 15 grudnia 2012

WYZWANIE FOTOGRAFICZNE dzień 6

Spacer uczyniłam po chlapie, której nie znoszę,
ale coś tam ... z zamiarem tego, co być może gdzieś, 
choć nie do końca tak jak bym chciała,
ale...
Dziś tematem jest 

ZIMA

Nie taką zimę lubię ...
ja uwielbiam ją jedynie za
tą ciszę, i świeżą biel
tą możecie zobaczyć TU,
tydzień temu.

A dziś taka kapiąca zima.
i moje grzebienie :)
Nie odchodziłam daleko, bo światło nie takie, 
pogoda też nie nastrajała mnie na dalsze wyprawy ...
zatem bez szału ...ale z serca.





Zapraszam do pooglądania ZIMY obiektywem innych 
na blogu Sen Mai

Dla tych, którzy maja ochotę ... zimowa piosenka
Ronan Keating
WINTER SONG

"To jest moja zimowa piosenka dla Ciebie
Burza nadejdzie już wkrótce
Ona idzie od morza
Mój głos sygnalizuje noc
Moje słowa będą Twoim światłem,
by przenieść Ciebie do mnie

Czy miłość żyje?
To miłość?
Czy miłość żyje?

Powiedzieli, ze myśli po prostu nie mogą rosnąc
Pod zimową warstwą śniegu
Tak mi przynajmniej powiedziano

Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?

To jest moja zimowa piosenka
Grudzień nigdy nie trwał tak długo
Ponieważ nie jesteś tam gdzie powinieneś być:
W moich ramionach

Wciąż wierze w letnie dni
Pory roku ciągle się zmieniają
I życie znajdzie drogę

Będę żniwiarzem Twojego światła
I odeślę je dzisiejszej nocy
Wiec możemy zacząć jeszcze raz

Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?"

(tekst przetłumaczony znalazłam w intrenecie)




Do miłego jutra 
:)

10 komentarzy:

  1. Adas obrywa sople i lize je :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ja też jak robiłam jak byłam mała :D Ty tak nie robiłaś?

      Usuń
    2. ja też ;D
      świetne sople!

      Usuń
  2. Wow ! takich sopli w tym roku to jeszcze nie widziałam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam większe, tylko dzień wcześniej i w innym miejscu, do tego świeciło cudowne słońce, niestety był to czas kiedy byłam w pracy :/ tylko przejeżdżałam obok tych niezwykłych sopli. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. jakie sople fajowe.... jak byłam uwielbiałam te lodowe lizaki za małolata =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.. ha ha ha...no właśnie :D świetnie ujęte "lizaki"

      Usuń
  4. Ależ fajne sople. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń