piątek, 12 lipca 2013

DOTYK - dzień 5

Temat na dziś 

DOTYK

Wiedziałam od początku, 
że to, co mnie dotyka bardzo
(oprócz czułości moich chłopaków,
przyjacielskich uścisków,
kocich pazurów, ale i miłego futra Pędzelka,
szczególnie jak doprasza się rano jedzenia)
... najbardziej dotyka mnie 
MUZYKA


W tle, płyta z wspaniałą muzyką do przepięknego filmu
o tym samym tytule.

 2005 r
Gorąco polecam wszystkim, którzy lubią dobre kino,
dobrą muzykę, piękne zdjęcia ... i niezwykły klimat.
Byłam szalenie wzruszona tym filmem,
determinacją młodych ludzi w dążeniu do swoich marzeń
w bardzo trudnych warunkach swojego kubańskiego kraju.
Szalenie trudne wybory między tym co kochane, a tym co kochane.
Między spełnieniem jednych marzeń, 
a spełnieniem drugich - równie ważnych.
Bo kim człowiek jest bez spełnionych największych marzeń?
Myślę sobie, że jest jak więzień we własnej duszy.
Ech... nie będę się rozpisywać, 
nie chcę zdradzać fabuły.

Film może stary, 
muzyka jak najbardziej wciąż współczesna.
Oglądałam jeszcze jak na studiach byłam,
ale w sercu doskonale pamiętam obrazy,
muzyka żyje do dziś odświeżana co jakiś czas :)
Polecam gorąco. 

Inne interpretacje dotyku można zobaczyć 
na blogu SEN  MAI


Do miłego jutra
:)

15 komentarzy:

  1. bardzo zaciekawiłaś mnie kubańskimi rytmami

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zatem miłego słuchania i oglądania :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ciekawe, inne, piękne i godne uwagi

      Usuń
  4. Zabrzmiało intrygująco i zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest TO! Tytuł już zanotowany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Będziesz zachwycona :) daj znać jak już zobaczysz film :)

      Usuń
  6. I mnie dziś dotknęła muzyka...właśnie wróciłam z koncertu :-) Bez muzyki by się żyć nie dało. Zdecydowanie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. święta prawda. mnie właśnie na koncercie natchnęła odpowiedź na ten temat, a koncert był tydzień temu :)

      Usuń
  7. Nigdy nie oglądałam..muzykę też uwielbiam, choć przy mojej Zosiuli raczej mało słucham..nadrabiam w samochodzie..:)

    OdpowiedzUsuń